Deskorolka, sprzęt, tricki, game of skate
Topic o Dowcipach piszcie tu swoje lub nie swoje dowcipy : ]
1. Co robi 10 koszykarzy i blondynka ? Konkurs wsadów
2.Policjant wraca po pracy do domu i z dumą woła do żony:
- zgadnij co mi się dzisiaj przytrafiło w pracy ?
- co takiego ?
- napadła mnie banda chuliganów
- i sam się obroniłeś ?
- no pewnie, wszystkich ich rozgoniłem, a jednego to tak kopnąłem, że aż mu kredki z plecaka wypadły.
Piszcie
Offline
To ja może to troszkę rozwinę
Blondynka leci do Paryża. Podchodzi stewardesa i mówi:
- Poproszę bilet.
Blondynka daje a stewardesa:
- Pani siedzi w 2 rzędzie a ma pani bilet na 8.
- Ale ja tu zostaję.
Po kilku minutach rozmowy stewardesa idzie do pilota i mówi:
- Idź do tej pani i powiedz jej, żeby usiadła w 8 rzędzie.
Pilot podchodzi do blondynki i szepcze jej coś. Ta szybko pakuje się i przechodzi do 8 rzędu.
Zdziwiona stewardesa pyta pilota:
- Co jej powiedziałeś?
- Że pierwsze siedem rzędów leci do Londynu, a od ósmego - do Paryża.
---
Blondynka z synem na spacerze. Mały chłopiec widząc kota pyta mamy:
- Mamo, to jest kot czy kotka?
Blondynka:
- Pewnie że kot, przecież ma wąsy.
---
Szef pyta blondynki:
- Czy wysłała pani faks do Kowalskiego?
- Tak wysłałam.
- To niech wyśle pani jeszcze do Nowackiego.
- Ale szefie, my nie mamy więcej faksów.
---
Blondynki grają w brydża.
- Pas.
- Pas.
- Dzwonek.
- To ja pójdę otworzyć.
---
Blondynka z chłopakiem ogląda mecz piłki nożnej. Nagle sędzia odgwizduje aut. Blondynka protestuje: - Ale ten sędzia jest głupi, powiedział, że piłka poleciała na aut. Gdzie on tam widzi jakieś auto?
---
Podobało sie? xD ehehehehe najlepsze moim zdaniem jest z Paryzem xD
EDIT: No dodam jeszcze jeden
''Śmieszne kawały o jasiu''
http://pl.youtube.com/watch?v=ERWIhIVG1tQ
xD
Ostatnio edytowany przez Smugler (2008-09-11 21:22:06)
Offline
Pani w szkole prosi Jasia
-Jasiu wytrzyj tablice.
-Nie!
-Jasiu proszę.
-No dobra ale gdzie jest szmata?
-Nie wiem ,ale poszukaj.
Jasiu poszedł szukać szmaty ,a pani pyta.
-Kochane dzieci co byście napisali na grobie jak bym umarła??
A Jasiu znalazł szmatę i mówi.
-Aaaa tu leży szmata.
Offline
Rodzinka je spokojnie obiad, aż tu nagle wpada Jasiui krzyczy:
-Mamo, babciu, siostro! Tatuś się powiesił na poddaszu!
Wszyscy rzucają łyżki i talerze i pędzą po schodach na górę, Jasiu spokojnie:
-Prima Aprilis
No to wszyscy wielkie - UFFFFF.
A Jasiu kończy:
-...bo w piwnicy
Offline
absolute beginner
no wiec tak
Idzie Blondynka do kiosku i mowi: poprosze bilet za zlotowke
pani: prosze bardzo
blondynka:ile place? xD
nastepny kawal o blondynce
Naukowcy wynalezli maszyne ze jak ktos klamie robi BZZZZ
Przychodzi Blondynka,Siwa i Brunetka
Brunetka mowi: mysle... ze jestem madra BZZZZZ
Siwa mowi: mysle... ze jestem ladna BZZZZZ
Blondynka mowi: mysle... BZZZZZZZ xD
Offline
Żona jak co dzień zaczęła narzekać mężowi:
- Zobacz kochanie jaki mam mały biust... co robić...?
- Bierz codziennie kawałek papieru toaletowego i pocieraj miedzy piersiami...
- Myślisz, że to pomoże i urosną?
- Nie wiem ale w przypadku Twojej du*y pomogło...
Offline
Jaś ucieszony wpada do domu i krzyczy do mamy:
-Mamo, dostałem szóstkę!
Przez następne dni jest tak samo...
Mam mówi więc do taty:
-Ostatnio Jaś dostaje bardzo dobre oceny. Nauka nigdy nie szła mu tak dobrze.
Na to podejrzliwy ojciec:
-Czas kupić wykrywacz kłamstw; jak ktoś kłamie, to on brzęczy.
W następnym tygodniu Jaś ucieszony wpada do domu i krzyczy do mamy:
-Mamo, dostałem szóstkę!
BZZZZZZ
-No dobra, piątkę.
BZZZZZZ
-Czwórkę.
BZZZZZZ
-Trójkę.
BZZZZZZ
-Dwójkę.
BZZZZZZ
-Jedynkę.
Na to mama:
No, no, ładnie. Kiedy ja byłam w twoim wieku, dostawałam same piątki.
BZZZZZZ
-Yyy czwórki.
Na to ojciec:
-Kiedy ja chodziłem do szkoły...
BZZZZZZZZZZZ
Idą ogórek i pomidor przez ulicę.
Pomidora potrącił samochód.
Ogórek przechodzi i woła:
-No chodź, ketchup!
Offline
To ja również dodam coś od siebie:
Wraca małżonek z delegacji - biegnie prosto do sypialni. Wygłodniały, szybko ściąga z siebie ubrania i nie zapalając światła bierze żonę na różne sposoby przez bite dwie godziny. Potem idzie się czegoś napić do kuchni, a tam... żona!
- Czekaj, czekaj... a kogo ja tam właśnie wyryćkałem w sypialni?
Żona wbiega do sypialni i krzyczy:
- Mamo, czemu nie powiedziałaś, że to nie ja?
Teściowa na to:
- Przecież wiesz, córeczko, że ja z nim od dwóch lat nie rozmawiam.
Offline